5 rad do utrzymania dobrej formy

jak utrzymać dobrą formęZastosowanie się do kilku prostych rad może znacznie poprawić naszą kondycję i polepszyć nasze życie. Cukier krzepi na niby Cukier wcale nie krzepi. Jest to wielki mit, który związany jest tylko i wyłącznie z chwilową euforią spowodowaną dostarczeniem przyjemnej w ustach substancji. Wystarczy sobie przypomnieć wszystkie okazje, kiedy zjadło się jakąś niewielką przekąskę opartą na cukrze. Nie bez powodu spadek energii w kilka chwil po jej zjedzeniu był równy jej krótkotrwałemu wzrostowi zaraz po zjedzeniu czegoś słodkiego. Najlepiej jest cukru i wszystkich przekąsek typu herbatniki, czekoladki i ciastka unikać. Nie zawsze jest łatwo, bo czasami nie ma nic innego, zwłaszcza w czasie różnego rodzaju wyjazdowych konferencji, gdzie nie jesteśmy w stanie w pełni zarządzać własnym menu, ale zwykle znajdą się jakieś owoce, idealna alternatywa dla niezdrowego jedzenia. Dobrze jest też zrezygnować z soków, które w większości składają się z rozpuszczonego w wodzie cukru.

Zastąpić go mogą zielona herbata lub zwykłą woda. Więcej snu Zarywanie nocy, nawet kiedy jest dużo pracy, to zły pomysł. Trzeba się starać utrzymywać odpowiednią dawkę snu na dobę, czyli od 6 do 8 godzin dla dorosłej osoby. Mniej snu oznacza mniejsza efektywność, rozdrażnienie oraz problemy z koncentracją. Niezależnie od tego, co chcemy zrobić czy osiągnąć, pójdzie nam to o wiele szybciej, jeśli będziemy wyspani, a nie po zarwanej nocy. Więcej ruchu Dodatkowy ruch jest bardzo przydatny i w dodatku wcale nie chodzi tu o jakąś godzinę joggingu dziennie.

jak być w dobrej formieByłoby to oczywiście wskazane, ale jakiś zwykły spacer każdego dnia, modny nordic walking lub przynajmniej wizyty na basenie co 2-3 dni w znaczący sposób poprawią kondycje fizyczną i przełożą się na sprawność umysłu. Mniej kawy Z kawą trzeba ostrożnie. Kofeina jest narkotykiem, bardzo słabym, ale zawsze. Jej nadmiar niezmiennie powoduje rozdrażnienie i narastającą irytację, zaburza dobowy rytm snu i czuwania, a im więcej snu kradniemy przez kofeinę, tym bardziej go tak naprawdę potrzebujemy. Spiesz się powoli Warto w życiu trochę zwolnić i nie chodzi tutaj tylko o proste rozumienie sloganu „zwolnij tempo!”, ale o nabranie dystansu do swojego życia. Należy podchodzić do siebie i do swoich spraw z pewną rezerwą. Gryzienie się różnymi nieprzyjemnymi sytuacjami w pracy czy na niwie osobistej lub rozmyślanie nad tym, co można było zrobić inaczej, do niczego tak naprawdę nie prowadzi. Buduje jedynie stres, który nikomu potrzebny nie jest. Żadna z tych kwestii na pewno nie jest odkrywaniem Ameryki na nowo i można się do nich zastosować bez strachu o skutki uboczne.